menu Krzyś

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marokańska Księżna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marokańska Księżna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 czerwca 2015

Wyniki konkursu Marokańska Księżna

Dziękuję wszystkim, którzy wysłali mi swoje zgłoszenie. Czytanie każdego z nich sprawiło mi dużo radości :-) Nadszedł czas na ogłoszenie wyników.


Szampon Marokańska Księżna ufundowany przez Panią Paulę Pawlak ze sklepu Eko Piękno otrzymują:

ANETA z Poznania
ANIA z Łodzi
PAULINA z Ołtarzewa

Serdecznie gratuluję zwyciężczyniom i czekam na opinię czy produkt się u Was sprawdził. Nazwisk postanowiłam jednak nie podawać ze względu na ochronę danych osobowym. Z dziewczynami, które wygrały skontaktuję się jeszcze dzisiaj.


Posty, które okazały się przydatne zwyciężczyniom konkursu:






A oto obiecana lista najpopularniejszych postów na blogu od jego powstania:











A jakie są Wasze ulubione posty? :-) Chcecie więcej konkursów?



piątek, 8 maja 2015

Konkurs Marokańska Księżna



Zapraszam Was do wzięcia udziału w moim pierwszym blogowym konkursie. Do wygrania są 3 szampony Marokańska Księżna (tutaj jest link do recenzji pierwszej wersji). TUTAJ jest link do szamponu z nowym składem, który jest do wygrania.
 
Kosmetyki na konkurs podarowała Pani Paula Pawlak ze sklepu Eko Piękno (www.ekopiekno.pl).

Aby wziąć udział w konkursie należy:

1) podać swoje dane osobowe: imię, nazwisko, adres na który ma zostać wysłana przesyłka (można odebrać osobiście w Warszawie, ale adres proszę podać na wszelki wypadek) oraz numer telefonu. Wysyłając zgłoszenie zgadzacie się na przetwarzanie swoich danych osobowych TYLKO w celach konkursowych.

2) napisać która z moich rad przeczytanych na blogu pomogła Wam najbardziej i dlaczego. 

3) podać linki do postów, w których znaleźliście te informacje (chcę zrobić listę najciekawszych postów na blogu).

Nie jest to warunkiem uczestnictwa w konkursie, ale będę bardzo wdzięczna za polubienie mojego fan page'a na Facebooku.

Zgłoszenia konkursowe wysyłamy na maila: amberhair88@gmail.com

Nazwiska osób, które zostaną wybrane opublikuję na blogu. Na zgłoszenia czekam do 30 maja do godz. 23:59. Wyniki pojawią się na blogu 1 czerwca 2015r. A co, zróbmy sobie Dzień Dziecka! :D


CZAS START!



poniedziałek, 19 stycznia 2015

Marokańska Księżna - nowy skład

Kiedy już myślałam, że znalazłam szampon idealny, producent zmienił skład. Napisy nadal są po rosyjsku, ale na butelce jest czerwony pasek ;)






Zamówiłam go dla koleżanki i to od niej uzyskam informacje na temat skuteczności nowej wersji szamponu.

A oto nowy skład:

Aqua (woda), Sodium Coco-Sulfate (mocny detergent), Lauryl Glucoside (łagodny detergent), Coco-Glucoside (and) Glyceryl Oleate (łagodnie oczyszczają i utrzymują wilgoć), Olea Europaea (Olive) Fruit Oil* (oliwa), Argania Spinosa Kernel Oil (olej arganowy), Hydrolyzed Wheat Protein (hydrolizowane proteiny pszenicy), Rosa Damascena Flower Water* (hydrolat z róży damasceńskiej), Citrus Aurantium Amara (Bitter Orange) Flower Water* (hydrolat z gorzkiej pomarańczy), Parfum (zapach), Benzyl Alcohol (konserwant), Sodium Benzoate (konserwant), Potassium Sorbate (konserwant), Dehydroacetic Acid (konserwant), Citric Acid (kwas cytrynowy), Limonene** (zapach).


Link do poprzedniej wersji.


Co się zmieniło?


Przede wszystkim detergent. W nowej wersji jest mocniejszy, choć nadal występuje w towarzystwie tych łagodnych. Sodium Coco-Sulfate to praktycznie to samo co Sodium Lauryl Sulfate (SLS). Na opakowaniu prodcent nie pisze już, że głównymi składnikami pielęgnującymi są: oliwa i olej arganowy, ale oliwa i kwiat pomarańczy (może nie brzmi to już tak "tłusto" i "oleiście"?). Kwiat pomarańczy ma dawać wrażenie świeżości, gdyż reguluje pracę gruczołów łojowych. Inna jest też woda - tutaj zwykła, a w pierwszej wersji z organiczną oliwą. Wygląda na to, że jest tu również mniej oleju arganowego. Nowa wersja będzie prawdopodobnie mniej obciążać włosy, choć mi to wcale nie przeszkadzało. Nie podoba mi się natomiast ten mocny detergent.

Nowy szampon przetestowała moja koleżanka, która jest z niego BARDZO ZADOWOLONA. Nie ma wrażliwej skóry głowy, więc nie przeszkadza jej Sodium Coco-Sulfate w składzie. Myślę, że ta wersja będzie odpowiadać osobom przyzwyczajonym do SLS i krzywdy Wam nie zrobi ;-) Dodam jeszcze, że włosy koleżanki prezentują się ostatnio wyjątkowo dobrze: "Są gładsze i bardziej proste. Wyciągnęły mi się trochę i są już do pasa!"

Tak więc nie było się czego bać ;-) Szampon mogę Wam spokojnie polecić i też muszę kiedyś wypróbować jego nową wersję.

niedziela, 4 stycznia 2015

Marokańska Księżna

Przyszedł czas na kolejną recenzję szamponu. Tym razem będzie to Marokańska Księżna marki Organic Shop.



Skład:

Aqua with infusions of Organic Olea Europaea Fruit Extract (woda z organicznym wyciągiem z oliwy), Organic Argania Spinosa Kernel Oil (organiczny olej arganowy), Cocamidopropyl Betaine (łagodny detergent), Lauryl Glucoside (łagodny detergent), Sodium Cocoyl Glutamate (łagodny detergent), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride (antystatyk i kondycjoner), Styrene/Acrylates Copolymer Rosa Damascena Flower Extract (ekstrakt z róży damasceńskiej, kopolimer akrylowy/styren, kondycjoner, antystatyk), Citrus Aurantium Dulcis Flower Extract (hydrolat z kwiatu pomarańczy, działa antybakteryjnie oraz reguluje pracę gruczołów łojowych), Benzyl Alcohol (alkohol aromatyczny, konserwant), Sodium Chloride (zagęszcza kosmetyk), Benzoic Acid (działa antybakteryjnie i konserwująco), Sorbic Acid (działa antybakteryjnie i konserwująco), Citric Acid (regulator pH), Parfum (zapach).

Szampon ma w składzie dużo olejów i dlatego nie jest zbyt wydajny. Przydałby mu się też odpowiedni dozownik. To chyba jedyne jego wady. Reszta to czysta przyjemność dla włosów! Zaczynając od zapachu, poprzez nawilżenie i odżywienie, z wygładzeniem i ułatwieniem rozczesywania włącznie. Póki co, jest to mój ulubiony szampon-odżywka do mycia włosów. Jest po prostu świetny i nie mam się do czego przyczepić, patrząc na efekty jakie otrzymuję. Wprawdzie skończył mi się szybko (po ok. 1 miesiącu), ale przy tak dużej zawartości olejów trudno oczekiwać czegoś innego. Jest to niezawodna kuracja dla suchych włosów. Widzę dużą różnicę po zużyciu całej butelki. Kosmetyk jest dość "ciężki", zatem polecam stosować do niego tylko balsam lub lekką odżywkę. Bogate maski w połączeniu z Marokańską Księżną mogą obciążyć i przetłuścić czuprynę.

Będzie to również dobre rozwiązanie dla osób, które nie używają odżywek na co dzień. Może się spodobać osobom z wrażliwą skórą głowy.

Podsumowując, z szamponu jestem bardzo zadowolona. Z czystym sumieniem mogę go polecić każdemu z Was. Na pewno warto go wypróbować, szczególnie jeśli farbujecie włosy lub myjecie je codziennie/co 2 dni. Można go również przelać do butelki z dozownikiem w celu polepszenia jego wydajności.

Moja ocena: 5/5.